środa, 6 kwietnia 2016

RECENZJA: Golden Rose - Longstay Liquid Matte Lipstick + SWATCHE

Cześć! Wiosna pełną parą, czas więc zrzucić wierzchnie odzienie lub zmienić je na lżejsze oraz... zapoznać się z nowością od Golden Rose, czyli matowymi pomadkami w płynie z serii Longstay.
Pomadek od Golden Rose mam sporo. Wszystkie są matowe - seria Velvet oraz Crayon. Niby każda matowa, a jednak nie ma dwóch takich samych formuł.
Do kolekcji i całkowitych nowości pod tym względem dołączyły matowe pomadki w płynie z serii Longstay.

Jak widać powyżej mam 4 wersje kolorystyczne. Marka Golden Rose stworzyła ich jednak aż 12.
Co charakteryzuje te pomadki? Każda z nich zawiera kartonikowe pudełeczko. Chyba żadna z dotychczasowych pomadek nie mogła nawet pomarzyć o takim mieszkanku. Pudełka te są eleganckie - matowe z błyszczącym również czarnym logo. Dla kontrastu umieszczono również białe napisy. Pod spodem każdego z opakowań widoczny jest mały okrągły otworek, dzięki któremu dowiemy się, który numerek pomadki otrzymaliśmy.
Pojemność pomadek to 5,5 ml umieszczona w grubym plastikowym pojemniczku z czarną zakrętką. Całość wygląda bardzo ładnie.
Pod spodem zobaczymy oczywiście numerek, o którym wcześniej wspomniałam. Jak widać kolory, które posiadam to: 04, 05, 10 oraz 11.
Każdy taki elegancki pojemniczek pomadki zawiera aplikator. Jest on dość dług, podłużny oraz bardzo wygodnie nakłada się nim produkt. Prezentacja na kolorze nr 10 :)
Tak kolory prezentują się tuż po nałożeniu. Każdy z nich jest dobrze napigmentowany. Co zauważyłam tylko podczas swatchowania? Kolory 10 i 11 względem pozostałych wydają się bardziej wodniste, w tym kolor 11 zawiera drobinki (po nałożeniu są prawie niewidoczne) i wydaje się bardziej przezroczysty niż 04, 05 i 10. Po krótkim omówieniu zamieszczę zdjęcia tego, jak prezentują się na ustach i koloru 11 nałożyłam pojedynczą warstwę, którą następnym razem chyba wzbogacę o kolejną :) Myślę jednak, że to nie zależy od słabej pigmentacji koloru, a od konsystencji i zawarcia drobinek. 

WŁAŚCIWOŚCI
Opis ze strony producenta:
Pomadka w płynie gwarantuje perfekcyjne, pełne pokrycie ust matowym kolorem przez wiele godzin, bez uczucia przesuszenia i lepkości. Lekka formuła wzbogacona w witaminę E i olej z awokado sprawia, że usta stają się niezwykle nawilżone i gładkie. Elastyczny aplikator i kremowa konsystencja zapewniają wygodne rozprowadzanie produktu. Po aplikacji należy odczekać chwilę, aby uniknąć rozmazania.
Produkt łatwo można zmyć przy pomocy dwufazowego płynu do demakijażu.
Rzeczywistość:
Krycie pomadek jest naprawdę bez zarzutu. Oprócz budzącego moje wątpliwości krycia pomadki nr 11. Mogłam jednak albo za mało jej nabrać albo jest tak jak pisałam wyżej. Aczkolwiek nakładałam go w podobnej ilości jak resztę kolorów.
Czas trwałości określam jako dobry. Bez jedzenia czy picia na pewno są w stanie wytrzymać wiele godzin. Jednak później zaczynają się zjadać od środka ust. Kontur pozostaje bez zarzutu nawet po spożyciu pełnego obiadu wraz z napojem - większa trwałość górnego - PRZETESTOWAŁAM i wracałam z wykonturowaną samą górną wargą, gdyż nie opłacało mi się pomadki poprawiać :D 
Przesuszenie przy używaniu matowych pomadek od GR nie występowało, co bardzo mi się podoba. Brak zwiększenia ilości suchych skórek (jeśli jakieś wcześniej się uchowały). Punkt ten stawia matowe pomadki w płynie ponad tymi z serii Velvet, gdyż przez to, że były one cięższe, bardzo przesuszały usta.
Niestety - lepkość występuje. Może to być zależne od tego, ile produktu naniesiemy, ja jednak mając na ustach 10 i będąc jednocześnie w podróży do domu bez możliwości zmycia pomadki oraz bez żadnego balsamu ochronnego bardzo się męczyłam towarzyszącą mi cały czas lepkością :( Jednak nie zawsze jest ona tak duża - pamiętajcie więc o zebraniu nadmiaru produktu z aplikatora. To, co nabierzecie i odłożycie na opakowaniu stanowczo starczy Wam do pokrycia całości ust!
Zmywanie z ust nie stanowi większego problemu, gdy - tak jak wspomina producent - użyjemy dwufazowego płynu do demakijażu. Co prawda pomadka może się trochę rozmazać po naszej buźce, ale z łatwością wszystko całkowicie zmyjemy :) 
Prezentacja kolorów na ustach:




Pierwsze wrażenie?
Od razu po nałożeniu pomadki na usta zauważyłam, że w porównaniu do innych jest ona prawie niewyczuwalna, nie stwarza też skorupy oraz nie ma efektu ciągnięcia. 
Uważajcie, jednak przy zakupie! W świetle sklepowym niektóre odcienie mogą wyglądać ZUPEŁNIE inaczej niż w rzeczywistości! 

Ze względu na swą wyjątkowość najbardziej do gustu przypadł mi nr 10 :) Jednak wszystkie są piękne i będę ich często używać.
Jak pewnie po całości wpisu się domyślacie jestem bardzo zadowolona z tych pomadek :) Ich cena to jedyne 19,90 zł, a patrząc na ceny WIĘKSZOŚCI produktów tego typu jest to cena dość niska i pozwala na zaopatrzenie się w wiele kolorów :) 
Oprócz tych, które posiadam mam w planach kupić jeszcze 2 lub 3 :) Jednak dam portfelowi odpocząć na jakiś czas :D 
Mam nadzieję, że jeśli zastanawiałyście się nad zainwestowaniem w te pomadki, teraz nie macie wątpliwości! Produkt nie pozostawia złudzeń co do tego, że jest to hit marki Golden Rose i powinien znaleźć się w kosmetyczce każdej maniaczki zarówno matowych pomadek jak i pomadek w ogóle :)
Jeśli macie już je w swojej kolekcji zapraszam do dzielenia się własnymi opiniami na ich temat oraz tego, jakie kolorki zawładnęły Waszym serduchem. :)
Pozdrawiam!

48 komentarzy :

  1. Mam kilka pomadek z Golden Rose :) niedługo pochwalę się nimi na blogu :) Jestem mega zadowolona z nich <3 Twoje też są bardzo ładne !
    http://mlodamamakacpra.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Będę często zaglądać 😊
    Mam pytanie czy ty masz tatuaże?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że Ci się tu spodobało :)
      Mam jeden na przedramieniu :) Choć kto wie może będzie więcej :)

      Usuń
    2. Jak będe starsza mam zamiar sobie zrobić tatuaż... może napiszesz kolejny post o swoim tatuażu?? 😉

      Usuń
    3. Myślałam o tym, więc sądzę, że niedługo taki post się pojawi :) Na pewno mam zamiar zwrócić uwagę na pielęgnację:)

      Usuń
  3. Wyglądają bardzo ładnie! Chyba muszę sobie jedną z nich kupić. Pięknie Ci w kolorze nr. 4 ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Baaardzo fajny post ;) Wiesz może gdzie można zakupić produkty z golden rose? Bo w roossmanie nie widziałam... :/

    Może wspólna obserwacja? http://szum-oceanu.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety produkty Golden Rose nie są dostępne w drogeriach, a jedynie w swoich własnych sklepach/wyspach. Możesz je dostać również na ich stronie internetowej.
      Tu strona internetowa: http://www.goldenrose.pl
      Tu możesz znaleźć sklep w pobliżu swojego miejsca zamieszkania: http://goldenrose.pl/sklepy
      Z chęcią wymienię się obserwacją:))

      Usuń
  5. Pomadki wyglądają fantastycznie, jednak mankamentem jaki dostrzegłam w tego typu produktach jest fakt iż się "zjadają" w moim przypadku dość szybko, a gdy chcemy poprawić, to wychodzi jeszcze gorzej, ale mimo zniechęcenia z tego względu na pewno kupię choć jedną na przetestowanie :D
    ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
    Zapraszam również do mnie:
    http://himirriam.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No niestety, chyba jeszcze nie spotkałam się z jakakolwiek pomadką, która po jakimś czasie przy spożywaniu żywności się nie zjadała :( Jednak na pewno jest warta wypróbowania :)

      Usuń
  6. pomadki wydaja się świetne
    obserwujemy?
    http://paolciapolcia16.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. Z Zambrowa jesteś?
    agnieszka-gromek.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. Świetne kolory, Tobie wszystkie pasuję :) Choć chyba mnie najbardziej urzekło ostatnie zdjęcie :)
    Obserwuję :)
    http://zyciepelnekoloru.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  9. bardzo ładne kolorki maja te pomadki
    sama bym sobie takie chetnie kupiła
    http://happinessismytarget.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  10. 10 wygląda obłędnie *-*
    Szkoda, że nie mam nawet wyspy GR bo kupiłabym pare a w zamawianie przez internet się nie bawie :/

    http://allegiant997.blogspot.com/2016/04/news-in-my-wardrobe.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. taak, 10 to wyjątkowy kolor :)
      Powiem Ci, że jeśli to wynika z obaw, że coś pójdzie nie tak, to nie musisz się bać. Choć mogłabym znaleźć wiele miejsc, gdzie dorwę GR to zdarzało się, że zamawiałam przez internet z ich strony i wszystko odbywa się sprawnie i bez przykrych niespodzianek :)

      Usuń
  11. Kolorek 5! Genialne te kolory! <3
    http://lone-gunmens.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  12. Ostatnio odkryłam odżywki do paznokci Golden Rose i jestem bardzo zadowolona z efektów ich stosowania. Wcześniej używałam granatowy eyeliner w pisaku, ale nie do końca spełnił moje oczekiwania... nigdy nie używałam pomadek tej marki... ale może w przyszłości kiedy skończę obecnie używane produkty do makijażu ust przyjrzę się ofercie GR - pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli chodzi o odżywkę to nie stosowałam ale z chęcią się jej przyjrzę :)

      Usuń
  13. Ja jeszcze ich nie mam. Nie mogę ich u siebie w mieście znaleźć :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na allegro są chyba nawet złotówkę taniej :) może warto sprawdzić:))

      Usuń
  14. Prezentują się fajnie ;)

    Zapraszam:
    unnormall.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  15. kolor Golden Rose, Longstay Liquid Matte Lipstick nr 04 prezentuje się naprawdę obłędnie! :) podoba mi się - taki w moim stylu.
    Zapraszam do siebie :) http://karolajn-el.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. według mnie w każdym kolorze można znaleźć coś wyjątkowego <3

      Usuń
  16. 5 i 10 wyglądają świetnie! :)
    Ogólnie produkty z GR są naprawdę mega! :)

    Mam małe pytanko: mogłabyś napisać post o pielęgnacji paznokci? Bardzo mi na tym zależy. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jasne, myślę, że wkrótce pojawi się o tym wpis :)

      Usuń
  17. Kolorek 10 według mnie najpiękniejszy<3 Zachęciłaś mnie do kupna tych pomadek! :)
    Zapraszam do mnie - http://alexandra-koch.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  18. Swietny post, bardzo szczegołowy a to najważniejsze! Ja uwielbiam produkty z GR i czekam na jakieś nowości :)

    OdpowiedzUsuń
  19. świetny post i zdj mega :d pozdrawiam :D

    OdpowiedzUsuń
  20. Właśnie jutro zamierzam je kupić :) Jestem ciekawa jak kolory będą wyglądać na żywo :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Ślicznie kolorki się prezentują na ustach, pasują Ci. :) Zastanawiam się właśnie nad jakimiś produktami do ust i nie wiem czy nie skusić się właśnie na te. :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Słyszałam, że te pomadki są genialne i jak tylko będę miała czas to idę sobie je kupić :)

    OdpowiedzUsuń
  23. wow. mega blog *-* będę często zaglądać :3

    OdpowiedzUsuń
  24. Zainteresowałaś mnie tymi kosmetykami :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Świetny post, rewelacyjne produkty nr 04 bardzo mi się podoba :)
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie :)
    https://aleksisaliss.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  26. Wolę dołożyć z 10 zł więcej i mieć pomadkę lepszej jakości. Miałam kiedyś taką w podobnych cenach co Golden Rose i wysuszała mi usta :( Obecnie z Gosha używam i jestem zadowolona :)
    Zapraszam http://natalie-forever.blogspot.com/2016/04/ojej-z-pestek-granatu-zimnotoczony.html

    OdpowiedzUsuń
  27. I like your blog, its really dope.
    Do you want to follow each other?
    If you want, than follow me, and let me know in comments, so I can follow you back with pleasure.

    We can follow each other on Instagram @andjela.dujovic, let me know in the comments so I can follow you back.

    www.bekleveer.com
    xoxo

    OdpowiedzUsuń
  28. love your post! thanks for sharing
    xx,
    http://evelyn-halim.blogspot.co.id

    OdpowiedzUsuń
  29. OOO nie widziałam wcześniej tych pomadek a prezentują się bardzo ładnie.
    Chyba się skuszę na nr. 10 :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Śliczne te pomadki, każdy kolor mi się podoba, aż cieżko wybrać najlepszy... :D

    OdpowiedzUsuń
  31. Zamierzam kupić jak tylko gdzieś znajdę kolor 01 :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Miałam ostatnio zamiar je kupić, ale zafundowałam sobie płynną pomadkę z lovely, dlatego Golden Rose zeszło na razie na przetestowanie na później. Na pewno zamówię ;)
    Pozdrawiam. xx
    http://books-every-day.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  33. Ja na razie, na próbę, kupiłam jeden kolor :)
    Dobrze Ci w tych intensywniejszych odcieniach :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Od dłuższego czasu polowałam na tę pomadkę więc kiedy w końcu ją dorwałam, to nie mogłam się oprzeć aby jej od razu nie użyć. Uwielbiam ją za piękny matowy efekt, za piękne kolory i trwałość. żadna pomadka którą do tej pory miałam nie trzymała się tak dobrze i długo jak ta. Uwielbiam, uwielbiam i jeszcze raz uwielbiam!
    Pozdrawiam
    Zapraszam do mnie : http://snowarskakarolina.blogspot.com/
    PS: Obserwuję i liczę na rewanż

    OdpowiedzUsuń

Cieszę się, że tu jesteś!
Koniecznie pozostaw po sobie ślad w postaci komentarza.
Miło mi będzie, jeśli również zaobserwujesz mój blog - koniecznie daj o tym znać, a odwdzięczę się tym samym :)

*z racji roku akademickiego moja aktywność będzie nieco okrojona, ale obiecuję, że wszystkie zaległości w końcu nadrobię :)*

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka