niedziela, 5 czerwca 2016

ULUBIEŃCY MIESIĄCA: MAJ 2016

Cześć! Większość bloggerów nie może się nadziwić nad tym, jak ten czas szybko minął i mamy już.. CZERWIEC! Przyznam, że mam tak samo. Niedawno przedstawiałam Wam Ulubieńców Kwietnia, a tu już kolejny dzień czerwca... Zatem pora na Ulubieńców Maja.
Co w tym miesiącu mnie urzekło? Jeśli jesteście ciekawe, zapraszam do przeczytania tego, co znajdzie się dalej :) 

Wibo, Eyebrow Fixer SHAPE&DEFINE
Produkt zakupiony w kwietniu podczas promocji w Rossmannie. Zaczęłam go używać w maju i zakochałam się w nim. Bardzo dobrze rozczesuje włoski oraz sprawia, że możemy czuć się swobodnie, trzymając je w ryzach. Łatwy w użyciu oraz znajdziecie go w każdym Rossmannie w bardzo dobrej cenie. Niewątpliwie zachęcił mnie do wypróbowania innych tego typu produktów. :) 
Link do recenzji: KLIK
Ecocera, Puder Ryżowy FIXER
Transparenty puder dla osób, które nie radzą sobie ze swoją tłustą cerą. Idealnie matuje i pozwala na utrzymanie tego efektu praktycznie przez cały dzień. Oczywiście warto mieć go ze sobą i w wymagających tego sytuacjach dokonać poprawek, jednak u mnie wygląda dobrze nawet bez nich.
Jego efekty zauważałam już w kwietniu, jednak tak naprawdę dopiero w maju go doceniłam przez wzrost temperatur. Używam go także do opiekania twarzy :) Mój MUST HAVE. Recenzji o nim brak na blogu, ale wspomnę o nim przy okazji postu na temat pudrów.
Dostępny m.in. na Cocolita.pl za 14,99 zł :)

Golden Rose, Longstay Liquid Matte Lipstick, nr 03
Możecie pomyśleć, że zanudzam, bo pomadka ta była ulubieńcem także w poprzednim miesiącu.. ale był to inny numerek! Ten odcień zakupiłam w maju i jest to najczęściej używana przeze mnie pomadka ostatnimi czasy. Genialna formuła niewysuszająca ust i niewyczuwalna na nich. Nr 03 to bardzo wyjątkowy kolor. Nie jest to zwykły mat. Rzekłabym, że prócz tego, że się nie błyszczy, matem zupełnie nie jest przez swoją metaliczność. Pomadka zawiera malutkie drobinki przez co uważam, że mogę porównać ją do nowych metalicznych pomadek od Kylie. Opalizuje na różowo-fioletowo. Zakochałam się od pierwszego wejrzenia. :)
Link do recenzji: KLIK
Tormentiol. maść 20g
Podobnie jak o pudrze o tej maści jeszcze na blogu nie wspominałam. W moim domu króluje od dawna, jednak dopiero teraz bardzo mi się przydała. Jej zastosowanie jest szerokie. Ja stosowałam ją na drobne niedoskonałości na twarzy. Smarowałam na noc (ze względu na jej beżowe zabarwienie) a rano większe krostki zostały już przez nią wysuszone. Warto wspomnieć o używaniu jej w razie potrzeby oraz o tym iż zawiera substancje dla dzieci toksyczne, które w większych ilościach mogą im poważnie zaszkodzić. Nam dorosłym przy rozwadze w jej używaniu nic nie grozi. :) 
Dostępność: każda apteka. Cena: ok 9 zł.

To moje propozycje na ten miesiąc. A jacy byli Wasi ulubieńcy w maju? Zapraszam do dyskusji pod postem :)

30 komentarzy :

  1. Na puder ryżowy poluję już dłuższy czas jednak stacjonarnie albo jest wykupiony albo nie ma go w ofercie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeszcze nie widzialam tych pudrow stacjonarnie:o

      Usuń
  2. Czy ten puder ryżowy nie wygląda biało na twarzy? :D Szukam jakiegoś pudru matującego i się ciągle zastanawiam co kupic :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest transparentny, więc nie nadaje twarzy koloru. Według mnie nie bieli ani troszeczke :) Ryzowa wersja to ta słabsza. Jest jeszcze bambus, ale az takiego nie potrzebuje :D

      Usuń
  3. Spadłaś mi z nieba z tym pudrem ryżowym! Ja i moja tłusta cera bardzo za sobą nie przepadamy a nie chcę w lato wyglądać jak świecąca żarówka ;/ Muszę go koniecznie wypróbować!

    magdalens-blog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Puder ryżowy to jedyny, ktory pomogl mi ze swiecaca cera :) Jesli jednak okazalby sie za slaby wyprobuj bambusowy, bo jego działanie jest silniejsze :) Na poczatek mysle jednak, ze warto zacząc od słabszego, by calkiem cery od razu nie wysuszyc na wior :D

      Usuń
  4. Wibo Eyebrow i pomadka z GR są na liście moich rzeczy do nabycia :) A maści Tormentiol używam już od dosyć dawna :) Pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to idealnie <3 :) ja maści też używałam od dość dawna, ale zazwyczaj jedynie na zajady :) działała błyskawicznie :)

      Usuń
  5. mam ten żel do brwi i też bardzo go uwielbiam :*
    http://ruudegirls.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Tormentiol jest niezawodny! Sięgam po niego zawsze w kryzysowej już sytuacji, szczególnie na noc.. Chyba nie muszę wspominać o brudnej poduszce.. Właściwie to, że nie zasycha to jedyny minus.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha, dokładnie to samo zauważyłam.. pościel w odcieniach beżu <3 Dobrze jednak, że chociaż działa :D

      Usuń
  7. Pomadki z Golden Rose są najlepsze pod słońcem!
    Pozdrawiam
    http://adellaidee.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podpisuję się pod tym obiema rękami <3

      Usuń
  8. ja mam teraz tester pudru bambusowego Ecocery, ale ryżowego też mam ochotę spróbować :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli bambusowy zbytnio Cię wysusza, koniecznie spróbuj ryżowego :)

      Usuń
  9. ciekawy post! mam taka pomadkę z gr i jest świetna !

    OdpowiedzUsuń
  10. puder ryżowy identyczny czeka u mnie w kolejce do użycia;D

    OdpowiedzUsuń
  11. Kusi mnie ten puder ryżowy zwłaszcza, że swój kończę:D

    OdpowiedzUsuń
  12. Termentiol - w moim domu jest niezastąpiony.

    OdpowiedzUsuń
  13. Słyszałam wiele dobrych opinii o pudrze ryżowym i zastanawiam się nad jego kupnem, o reszcie rzeczy nie słyszałam, ale skusił mnie ten tusz :D
    Pozdrawiam
    http://dramabeautyy.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  14. Potwierdzam, tormentiol jest naprawdę świetnym preparatem :)

    Pozdrawiam
    bloogpseudoarytstyczny.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  15. Nie wiem jak z Ecocerą, ale generalnie puder ryżowy ma silniejsze działanie matujące. Ale mówię na przykładzie Paese, Ecocery jeszcze nie próbowałam ;)

    Pomadki GR bardzo lubię, 03 jest wprost idealna na dzień.

    Tego produktu do brwi jestem bardzo ciekawa, na razie denkuję Sleeka i GR :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. * odnośnie pudru - mówię na swoim przykładzie ;)

      Usuń
  16. Kojarzę tylko tormentiol, tak z dawnych lat;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Ten puder ryżowy widuję na blogach, ciekawi mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  18. This lipstick looks so cool, the color is great. You have a wonderful blog, would you like to follow each other?

    OdpowiedzUsuń
  19. Również posiadam puder z Ecocera i bardzo go lubię:)

    OdpowiedzUsuń
  20. Słyszałam o pudrze i chciałabym go przetestować :)

    OdpowiedzUsuń

Cieszę się, że tu jesteś!
Koniecznie pozostaw po sobie ślad w postaci komentarza.
Miło mi będzie, jeśli również zaobserwujesz mój blog - koniecznie daj o tym znać, a odwdzięczę się tym samym :)

*z racji roku akademickiego moja aktywność będzie nieco okrojona, ale obiecuję, że wszystkie zaległości w końcu nadrobię :)*

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka