poniedziałek, 18 lipca 2016

MAKIJAŻ: Podstawowe błędy w makijażu

Hej! Dziś post, na którego napisanie chęć miałam już od dawna. Cały czas staram się Wam polecić bądź odradzić pewne kosmetyki, jak i pokazać niektóre techniki, które w makijażu bardzo lubię.
Pomagam Wam w dobraniu makijażu do cery czy pory roku, jednak zabrakło tu wskazania typowych błędów, o których należy pamiętać podczas wykonywania każdego makijażu.
Przedstawię Wam na sobie wszystkie błędy, które u wielu kobiet zauważałam oraz, jak według mnie powinien wyglądać prawidłowo zrobiony makijaż.
Rzecz jasna jest to tylko moje zdanie i  choć mam wrażenie, że z wieloma punktami możecie się zgodzić, to szanuję, że komuś bardziej mogą odpowiadać kosmetyki i ich wykorzystanie w sposób uznany według mnie za niepoprawny.
Zapraszam, niech ten post będzie dla Was nie tylko przestrogą, ale także dobrą zabawą :)

PIELĘGNACJA
Aspekt ważny podczas każdego makijażu i o którym wspominam w każdej możliwej chwili. Makijaż nakładamy na oczyszczoną twarz i na odpowiednio dopasowany do naszej cery krem, który będzie utrzymywał makijaż w stanie nienaruszonym przez cały dzień.

BAZA
Nie uważam, ze baza jest konieczna podczas każdego makijażu, jednak przy cerach tłustych ta matująca może zdziałać cuda a na imprezach wzmocni Wasz makijaż. Jeśli, wiec zależy Wam na trwałym makijażu oraz dodatkowym rozświetleniu bądź zmatowieniu skóry wybierzcie odpowiednią bazę. Błędem okaże się za to, nie samo używanie bazy, ale użycie nieodpowiedniej do naszej cery, np. dla cery tłustej złą bazą okaże się rozświetlająca, a dla suchej matująca. Ja przy dzisiejszym makijażu użyłam bazy wyłącznie na stronę dobrze wykonaną.

PODKŁAD
Choć jego wybór wydaje się sprawą oczywistą, to jednak nie każdej kobiecie udaje się dobrać kolor idealny dla jej cery. Przy wyborze należy pamiętać, że odcień podkładu ma tworzyć całość z naszą szyją. Unikajcie podkładów ciemniejszych bądź jaśniejszych. O ile jeden ton można jakoś przeboleć, bo nie każdy od razu umie prawidłowo ocenić swój odcień, to błędem jest - ciągłe używanie źle dobranego podkładu oraz podkład ciemniejszy powyżej jednego tonu. Blade kobietki powinny zapomnieć o dzikich brązach dla opalonych, a te o ciemniejszej karnacji nie powinny na siłę sprawiać sobie porcelanowej buźki :)
Równomierne rozprowadzanie podkładu także jest istotne. Należy dociągnąć go do końca granic twarzy, aby nie stworzyć maski oraz rozprowadzić pod żuchwą, nawet delikatnie przeciągnąć na szyję. Błędem jest pozostawienie niektórych obszarów skóry twarzy bez podkładu a także zakończenie go na przedniej jej części niczym kształt maski.

KOREKTOR
Przy okazji innych postów pokazywałam Wam, jak powinno nakładać się korektor. Błędem jest zrobienie samego półkola pod okiem w celu zakrycia cieni pod oczami, gdyż wtedy jeszcze bardziej pogłębimy cień oraz oczodół. Prawidłowe nałożenie korektora powinno mieć kształt tzw. trójkąta młodości. Korektor posłuży także do rozjaśnienia strefy T poprzez nałożenie go na środku czoła, nosa, łuk kupidyna oraz brodę. 

PUDER
Choć baza może pomóc w zachowaniu makijażu w jednym miejscu, to nie należy zapominać o jej przypudrowaniu, ponieważ podkład "zejdzie" z twarzy, a inne pudrowe produkty będą się źle nakładać. Nieprawidłowo jest, więc pozwolić na powstanie zacieków poprzez zapomnienie o przypudrowaniu twarzy po nałożeniu produktów mokrych.

BRONZER
Konturowanie twarzy nie dla wszystkich jest takie proste. Dobranie odpowiedniego odcienia bronzera oraz jego prawidłowe nałożenie może niektórym przysporzyć niezłego bólu głowy. Pamiętajcie o dobraniu bronzera odpowiedniego do swojej cery - u bladych osób ciemna czekolada może sprawić, że wydadzą się one brudne, a jasne odcienie u opalonych nie będą widoczne.
Prócz błędu, jakim może być zły odcień, możecie spotkać się ze złym rozblendowaniem bronzera na twarzy - zależy nam na chmurce dającej złudzenie cienia, a nie ostrej linii, która nie będzie wyglądała estetycznie.

BAZA POD CIENIE DO POWIEK
Jeśli decydujecie się na malowanie powiek cieniami warto zadbać o nałożenie bazy do powiek, która nie tylko utrzyma Wasz makijaż dłużej, ale także podbije jego kolor - stanie się wyraźniejszy. Za bazę może posłużyć nawet korektor. Baza pod cienie przyda się przy bardziej osypujących się cieniach, tych o delikatnym kolorze i o gorszej jakości. Poza tym baza sprawi, że każde cienie będą wyglądały lepiej :)

PRZYPUDROWANIE WEWNĘTRZNEGO KĄCIKA ORAZ ZAŁAMANIA
Aby cienie nie odbijały się na górnej powiece warto jest jasnym cieniem bądź pudrem przypudrować okolice załamania i wewnętrznego kącika. Wtedy możecie być pewne, że makijaż nie odciśnie swojego piętna tam, gdzie nie powinien. Zwłaszcza przy tłustych powiekach jest to jeden z ważniejszych elementów makijażu oka.

NAKŁADANIE CIENI DO POWIEK
Rozświetlenie łuku brwiowego, wewnętrznego kącika oraz matowy cień w załamaniu to jedne z głównych zasad, których należy przestrzegać podczas malowania oczu. Zdarza się także, że mimo wszystko cienie lekko się osypują lub przejedziemy nimi za nisko przez co sprawimy, ze oko stanie się smutniejsze - błędem jest niezamaskowanie tego korektorem bądź podkładem. Oko ma być podkreślone i uniesione, a nie wyglądać na zmęczone i tworzyć efektu pandy. Za błąd można uznać także pozostawienie nieroztartych krawędzi oraz zbyt bliskie podjechanie pędzlem z cieniem ku brwiom.



EYELINER
Oprócz tego, iż kreska zawsze powinna iść do góry, nigdy do dołu, ważne jest, aby była równa oraz nie wyglądała karykaturalnie poprzez zbyt dużą grubość.

TUSZ DO  RZĘS
Przy malowaniu rzęs należy zadbać o ładnie rozczesane i rozdzielenie rzęs. Nie muszę chyba mówić, że w tym przypadku błędem jest pozostawienie sklejonych rzęs i powstanie pajęczych nóżek?
Podczas tuszowania często zdarza nam się dotknąć naszym kosmetykiem powieki oraz zabrudzić ją. W takim przypadku błędem kardynalnym jest pozostawienie ów brudu jakby nic się nie stało. Wystarczy patyczek do uszu w dłoń i po rozmazanym tuszu :)

BRWI
Równiutkie, nie za grube, nie za chude pięknie wycieniowane brwi to marzenie każdej kobiety. Najlepiej byłoby się z takimi urodzić, ale nie każda z nas ma tyle szczęścia i pomagamy sobie kosmetykami przeznaczonymi do brwi. Najczęstszym błędem jest przerysowanie kształtu brwi i ujednolicenie jego koloru oraz narysowanie brwi zbyt grubej, niepasującej do wielkości i kształtu twarzy. Na koniec przyda się także żel, który utrzyma włoski w ryzach.


RÓŻ
W zbyt dużej ilości, za intensywnie oraz bez pomysłu i rozblendowania nałożony róż to największy grzech, który najczęściej jest widziany na ulicach. Fanki soczystych róży powinny pamiętać, ze ważniejsze od intensywności odcienia jest zgranie go z całym makijażem oraz odcieniem skóry. Ponadto nie wystarczy go jedynie nałożyć - należy wmasować go w policzki, aby poczuły się nim otulone, a nie zmiażdżone ;)

ROZŚWIETLACZ
Podobnie jak przy nałożeniu różu zbyt wielka jego ilość może zepsuć nasz makijaż. Pamiętajcie, że rozwaga to klucz do szczęścia przy dobrym makijażu. Rozświetlacz możemy nałożyć na: środek czoła, nosa łuk kupidyna i brodę, a największe skupienie powinno znaleźć się na szczytach kości policzkowych. Rozłożenie rozświetlacza na całą twarz sprawi, że będziemy świecić jak latarnie oraz wyglądać na wiecznie spocone.

USTA
Ostatnimi czasy bardzo modne stało się obrysowywanie ust konturówką. O ile fajnie można nią podkreślić kształt ust oraz poprzez wypełnienie ich całości zwiększyć trwałość pomadki, służy ona także do wypełnienia konturu ust, a także ich powiększenia. O ile lekkie ich uwydatnienie i zbudowanie symetrii jest bardzo na miejscu, to zbytnie zwiększenie warg wygląda już karykaturalnie i nieładnie. Wszystko co może nam pomóc, w zbyt dużych ilościach może także zaszkodzić. Warto o tym pamiętać także przy malowaniu i obrysowywaniu ust. :)

EFEKT KOŃCOWY:



To już wszystko na dziś. Mam nadzieję, że takie omówienie tematu przypadło Wam do gustu :)
A Wy jakie błędy popełniacie/popełniałyście najczęściej? Widujecie kobiety, które popełniają mnóstwo takich błędów? :)
Piszcie! :)


Zapraszam do polubienia FP: http://facebook.com/dramabeautyy oraz obserwowania IG: http://instagram.com/wrrau

96 komentarzy :

  1. Zgadzam się z tymi błędami :) jeśli chodzi o mnie, to chyba najbardziej drażnią mnie zbyt mocno podkreślone brwi i za długie kreski eyelinerem :) świetnie wszystko przedstawiłaś!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja jeszcze bardzo nie lubię nierówno pomalowanych ust :D objechanych pomadką dookoła bez podkreślenia ich kształtu :< Jednak czasem brak czasu wygrywa ;)

      Usuń
  2. Bardzo fajny post :) Ostatnio widziałam w jednym z marketów młodą dziewczynę, która miała róż nałożony od kącików ust, aż po same uszy. I to w dodatku róż w odcieniu świeżo wypiekanej cegły :D Myślałam, że padnę ze śmiechu :) Takie błędy niestety widać u kobiet na ulicach i to dość często. Miejmy nadzieję, że powoli zacznie się to zmieniać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki wielkie! :)
      Właśnie też często widuję kobietki, gdzie najpierw widać ich róż na policzkach, a potem zauważa się resztę twarzy, czy w ogóle osoby. Mnie także czasem zdarza się założyć za dużo różu, ale staram się to przykryć, bo nie taki był mój cel. Skoro one tyle go zostawiają, to chyba efekt jest pożądany i to jest smutne.
      Tyle teraz poradników w internecie, ale każdy ma swój rozum i woli robić po swojemu, ale oby rzadziej :)))

      Usuń
  3. Świetnie to przedstawiłaś;) Często widzę dziewczyny, które mają mocno umalowane oczy, a brwi w ogóle nie podkreślone, przez co nie wygląda to zbyt dobrze.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To też jest rażące... Niektórzy bronią się przed podkreśleniem brwi, jak mogą, ale delikatne ich podkreślenie zawsze doda im uroku :)

      Usuń
  4. Kocham zdjęcie po prawej stronie w punkcie o rzęsach :D
    http://iga-be.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha starałam się jak mogłam <3 :D

      Usuń
  5. te pogrubione brwi... byłam kiedyś na jakimś pokazie makijażu i kobita mi zrobiła... coś strasznego... przeraziłam sie jak to zobaczyłam... wole swoje naturalne

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zbyt grube brwi mogą zepsuć nawet najbardziej udany makijaż.. trzeba bardzo uważać :)

      Usuń
  6. Taki makijaż może oszpecić nawet wybitnie piękną kobietę! A w szczegolnosci te brwi - są okropne.

    Zapraszam do mnie:
    http://ootdsiusi.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Brwi to zmora! A coraz bardziej modne grube brwi.. wszystko ok jeśli pasują do czyjejś twarzy i jeśli nie są za mocno podkreślone

      Usuń
  7. Ja jestem przeciwniczka nakładania korektora w kształcie trojkąta na pól twarzy, ale ogolnie fajnie sie czytało ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja nakładam go czasem wiecej czasem mniej i zazwyczaj w postaci kropeczek, jednak tu wolałam pokazać całosciowo :) Mnie taki efekt po takim kształcie korektora bardziej się po prostu podoba :)

      Usuń
  8. no, no jak Ty to ładnie ujęłaś ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. cieszę się, że post się podoba ;)

      Usuń
  9. Ojejku bardzo przydatny post w formie poradnika :) Nam się na pewno przyda, ponieważ dopiero co zaczynamy się malować i chcemy tych błędów jak najmniej popełniać. Oj tak z różem nie można przesadzać :D My mamy ciemną karnację i chcemy sobie rozjaśnić cerę, ale teraz wiemy, że to słaby pomysł :D Super post. ! Pozdrawiamy i ślemy buziaki ;*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Używanie zbyt jasnego podkładu może być niekorzystne, jednak ten odpowiedni do Waszego koloru skóry możecie rozjaśnić poprzez korektor - pod oczy w kształci trójkąta, na środek czoła, nosa łuk kupidyna i brodę. Większe rozjaśnienie uzyskacie takze poprzez rozjaśnienie żuchwy pod koscia policzkową :)

      Usuń
  10. Super porady :) będę stosować :))) z niektórych błędów człowiek nawet nie zdaje sobie sprawy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Super, że post jest przydatny :) Na szczęście teraz jest mnóstwo poradników, wskazujacych najczęstsze błędy w makijażu. Czasem także warto posłuchać rad znajomych :)

      Usuń
  11. Haha, na tej "gorszej" połowie twarzy wyglądasz jak stara cyganka :D "Lepsza" połowa jak najbardziej na plus ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Odpowiedzi
    1. kto by pomyślał, że źle dobrany podkład czy za grube brwi mogą tak zmienić człowieka ;o

      Usuń
  13. Haha :D Super wyszedł Ci ten post :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Swietny post i zgadzam sie z nim w 100% :)
    Mnie sie nie podoba jak widze kobiety o malych oczach, ktore obrysowuja je doookola czarna kredka.
    Przy duzycz oczach i roztarta to nawet dobrze wyglada, ale przy malych je pomniejsza :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie także to razi no, ale jeśli ktoś ma kompleks i tak za dużych oczu... :D

      Usuń
  15. ja ostatnio lubię bronzer dawać nieco wyżej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. u mnie to często zalezy od przypadku :D

      Usuń
  16. Ja tak naprawdę stawiam tylko na podkreślenie oczu i ust. To mi w zupełnosci wystarczy,jednak post naprawde ciekawy i przydatny dla osób,które używają więcej kosmetyków ;)

    Zapraszam na konkurs! :) #konkurs
    https://strong-power.blogspot.com/2016/07/konkurs.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przy podkreślaniu oczu i ust także można popełnić dużo błędów ;)

      Usuń
  17. genialny post! :D
    ja już z eyelinera zrezygnowałam, najzwyczajniej nadal po 6ciu latach używania nie potrafię zrobić kresek ;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuję! :*
      U mnie niedługo minie 5 lat od, kiedy męcze eyeliner. Każdy potrzebuje innej ilości czasu, grunt to się nie poddawać, jeśli bardzo Ci zależy na rysowaniu kresek. Mnie zależało bardzo, więc chodziłam jak panda aż mi się udało :D

      Usuń
  18. Świetny pomysł na wpis jak i jego wykonanie! Super! :)

    http://garderobelove.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Super, że post przypadł Ci do gustu <3

      Usuń
  19. Bardzo fajny post :D Mnie najbardziej denerwują placki różu i czarne, grube brwi :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! Placki różu kojarzą mi się z takimi babkami w strojach ludowych :D

      Usuń
  20. Post na 6 z plusem!Świetnie wszystko ujęłaś!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za tak pozytywną ocene! :D :*

      Usuń
  21. hahaha :D zdjęcia są boskie ;)
    mnie najbardziej razi za ciemny podkład, przesadne brwi i róż widoczny z kilometra.. :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha dziękuję !!! :D
      Też tego nie znoszę :(

      Usuń
  22. uśmiałam się ze zdjęć,ale zabawne :D fajny post! :D
    ze wszystkim się zgadzam,jedyny błąd jaki czasem popełniam (bo pośpiech) to korektor pod oczy-robię półkole a potem się dziwię że oczy nadal podkrążone :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mnie też efekt rozbawił, ale też zatrwożył bo wiele osób właśnie tak wychodzi na zewnatrz :D

      Usuń
  23. Zdjęcia świetne,ale się uśmiałam:-)
    Ja także popełniłam różne zbrodnie na mojej twarzy ale w końcu człowiek uczy się na błędach,czyż nie:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Każdego początki są trudne :) Makijaż nie jest tak łatwą sztuką, jak mogłoby się wydawać. Mnie samej także kiedyś błędy się zdarzały a i teraz pewnie czasem coś nie zawsze "pyknie" :)

      Usuń
  24. Bardzo fajny i przydatny post :)
    obserwuje i liczę na rewanż
    fashion-lovely-look.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  25. uwielbiam twój sposób pisania:) urzekł mnie od początku dlatego już od dawna obserwuje twoją prace na blogu! 🙂
    zapraszam do siebie, jeśli się spodoba zostań na dłużej:)
    blog!

    OdpowiedzUsuń
  26. Niby to jest takie oczywiste, a kobiety nadal nie wiedzą w jaki sposób się malować:(
    A szkoda, bo naprawdę teraz idzie znaleźć tyle informacji na ten temat :) choćby taki jak teraz co zrobiłaś :)
    Świetny !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety tak chyba będzie juz zawsze :(
      Dziękuję:*

      Usuń
  27. Świetny post! :D
    Najgorsze w takich błedach dla mnie jest źle dobrany podkład i brwi jak od szklanki hahah!
    Mój blog
    Odwdzięczam się za obserwacje :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O ta! Podkład i brwi rażą najbardziej :D

      Usuń
  28. Fajny blog i post. Będę wpadała cześciej i oczywiście obserwuje. Jeśli spodoba ci się mój blog to zaobserwuj http://www.mysterious-natalia.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  29. Ooo rzadko spotyka się takie posty :D
    Bardzo fajnie napisane :D
    Aż czekam na kolejne wpisy :D
    Odwdzięczam się za każdą obserwacje :D
    http://grlfashion.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  30. świetny post :)
    zbyt ciemny podkład to niestety nadal częsty błąd, jaki rzuca się w oczy na ulicy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. chyba jeden z częstszych :( Niektórzy albo popełniają błąd, bo nie do końca potrafią dobrać sobie podkład, albo na siłę chcą zmienić odcień swojej skóry :/
      Cieszę się, że post przypadł Ci do gustu :)

      Usuń
  31. Super post! Calutki dokładnie przeczytany i przeanalizowany ;-)

    OdpowiedzUsuń
  32. Hahahah o matko!! Świetny post :D
    Dobrze, ze ja uzywam tylko tuszu i kredki :D

    Zapraszam http://ispossiblee.blogspot.com Odpowiadam na każdą obserwacje :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha dziękuję :D Mniej znaczy więcej! <3

      Usuń
  33. jejku faktycznie usmiałam się podczas czytania, a bardziej oglądania tego wpisu.
    Ja rzadko jakkolwiek się maluję, ale porady bardzo przydatne.

    Oczywiście obserwuję, jeśli spodoba Ci się mój blog byłoby mi miło gdybyś zrobiła to samo :)
    Pozdrawiam cieplutko Karolina : )
    carolinecupcakecc.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przydadzą się na przyszłość! :)

      Usuń
  34. Hahah, ojej ale zabawny post :D Ale i niestety prawdziwy, bo te błędy są często spotykane, a jak jeszcze serwowane jest ich kilka na raz to już w ogóle masakra :D

    OdpowiedzUsuń
  35. O tak, zbyt mocno podkreślone brwi wyglądają strasznie xD Ja zwykle kończę makijaż na eyelinerze, tuszu do rzęs, moim ulubionym 'musie do ust' i odrobinie pudru ;)

    justmajka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ooo, o musie do ust nigdy nie słyszałam ;)

      Usuń
  36. Świetny post! :) Przy okazji nieźle się uśmiałam :D

    OdpowiedzUsuń
  37. Świetny post, faktycznie ciekawie to nie wygląda ;D
    dziękuje za obserwacje, też cię dodam tylko jakiś błąd się pojawia spróbuje później :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A dużo ludzi wychodzi tak na zewnatrz :D
      Właśnie coś zmieniają w widgecie i nigdzie nie działa :( Dodałam pod spodem opcję dodania bez klikania w widget i po kliknięciu TUTAJ. powinno działać

      Usuń
  38. Idealny post ze świetnymi zdjęciami :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję za miłe słowa <3

      Usuń
  39. Fajny post od razu widać różnice :-)

    OdpowiedzUsuń
  40. Chyba każda z nas spotkała się z tymi błędami w swoim życiu:).Kochana jeśli chodzi o Twoje pytanie na moim blogu odnośnie serum Bielendy to myślę,że poprawiło by sprawę,jednak radzę na jakiś czas odrzucić Ziaję ona nawet dla mnie jest za mocna.Spróbuj traktować buzię delikatnie u mnie przez jakiś czas pomagało mycie olejami na noc.Jednak ściąganie resztek za pomocą ręczniczka z mikrofibry a i myłam twarz w dzień żelem Alterry czymś bardzo nawilżającym co nie ma w składzie alkoholu.Pamiętam,że używałam kiedyś kremu Eveline kozie mleko i on również pomagał.Nawilżające maseczki perfecty też dawały radę.Musisz używać bardziej nawilżających kosmetyków z bogatszym składem,może Twoja mama używa jakiegoś nawilżającego albo przeciwzmarszczkowego kremu sama zaobserwowałam,że kremy typu 30+ czy 40+ mają o wiele bogatszy skład i po to najczęściej sięgam:).W razie pytań pisz śmiało:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za tak obszerną radę! Jakiś czas używałam kosmetyków z alkoholem, ale od niedawna je porzuciłam i widzę poprawę. Myślałam, że tylko porządny peeling mi pomoże, jednak może warto bardziej zaufać olejkom i kremom mamy ;) W razie czego na pewno bede pisać! :*

      Usuń
  41. Bardzo fajnie zaprezentowane błędy makijażowe ;p na co dzień ich unikam :)

    OdpowiedzUsuń
  42. Bardzo ciekawy i przydatny post! :)

    OdpowiedzUsuń
  43. Ja największy problem mam z kreską- zawsze wychodzą dwie różne w dodatku za grube :P

    OdpowiedzUsuń
  44. Jak to się mówi, człowiek uczy się całe życie na swoich błędach :D

    OdpowiedzUsuń
  45. Pięknie to przedstawiłaś :) dużo się napracowałaś, ale efekt końcowy wyszedł świetny :)

    OdpowiedzUsuń
  46. Haha, świetne przedstawienie. Post naprawdę pomysłowy ;) Nie nakładam w ogóle pudru, bo mam wrażenie, że zbyt widać go na mojej twarzy. Może to błąd przy wyborze... Nie wiem... A z najczęściej zauważalnych błędów (u innych) dostrzegam za mocno obrysowane brwi, co często wygląda komicznie.

    OdpowiedzUsuń
  47. Zgadzam się z tym co napisałaś, bo sama widzę dziewczyny, które w ten sposób nakładają makijaż ( pozdrawiam Panie z Biedronki hehe ). Ah brwi, to moja zmora i wciąż testuję, rysuję, zmywam i poprawiam by osiągnąć ten upragniony kształt i kolor :D :D

    OdpowiedzUsuń
  48. Dla mnie najgorsze co może być to blond włosy i czarne jak węgiel brwi.

    OdpowiedzUsuń

Cieszę się, że tu jesteś!
Koniecznie pozostaw po sobie ślad w postaci komentarza.
Miło mi będzie, jeśli również zaobserwujesz mój blog - koniecznie daj o tym znać, a odwdzięczę się tym samym :)

*z racji roku akademickiego moja aktywność będzie nieco okrojona, ale obiecuję, że wszystkie zaległości w końcu nadrobię :)*

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka