niedziela, 30 października 2016

RECENZJA: Lovely - K*Lips Matte Liquid Lipstick & Lip Liner + SWATCHE

Hej! Dziś mam dla Was recenzję produktu, który budzi kontrowersję i jednocześnie kusi do zakupu. Mowa oczywiście o najnowszych Lipkitach od Lovely - K*Lips, zawierających matową pomadkę w płynie oraz konturówkę. Pomysł znany? Na pewno. Ja jednak marce Lovely nie mam nic do zarzucenia. Patrząc na to, że nie można powielać pomysłów innych, na świecie mielibyśmy jeden bronzer, rozświetlacz, olejek do ust i błyszczyk, bo dana firma już coś takiego wymyśliła. Myślę, że większy żal można mieć o samą nazwę i logo, które od razu kojarzą się nam ze słynnymi lipkitami stworzonymi przez Kylie Jenner. Ja jednak żalu nie mam i korzystam z okazji do tego, aby mieć dobrą matową pomadkę i dobraną pod kolor kredkę do obrysowania konturu ust :)
Jeśli jesteście ciekawe, co myślę o produkcie i jak mi się sprawdził, zapraszam do dalszej części posta :)

piątek, 28 października 2016

RECENZJA: Colgate - Max White, Expert White, zestaw wybielający: szczoteczka do zębów z aplikatorem

Hej! Ostatnio pogoda nie nastraja nas zbyt optymistycznie, ciągle szaro i zimno, od czasu do czasu popada - raz dużo raz mało, a raz nie wiadomo, czy to co na nas spada to deszcz, czy po prostu ktoś kieruje w nas spryskiwacz. Aby sprawić dzień pozytywnym, na pewno trzeba popracować nad własnym nastawieniem. Z uśmiechem na twarzy każdy dzień jest piękniejszy. Dzisiejszy post będzie skupiał się więc nie wokół paskudnego widoku za oknem, a pięknego śnieżnobiałego uśmiechu niczym gwiazdy Hollywood, o którym duża część z nas marzy :)
Nie mam przeżółconych zębów, jednak kilka lat temu zamarzyła mi się śnieżna biel i zakupiłam paski Blend-a-med, które zostały już wycofane. Po kilku dniach pojawił się ból, ale efekty także. Ból przeszedł a efekt został na długo. Byłam bardzo zadowolona i otrzymałam to, o czym tak marzyłam - bielutkie ząbki.
Był to czas, gdy nie wielbiłam tak mocno kawy, herbaty też nie piłam bardzo często. Łatwo więc, było mi utrzymać oczekiwany efekt na długo. W późniejszym okresie kawa zawładnęła moim światem, a z nią moje ząbki zyskały trochę przebarwień. Nie jest to okropny widok, ale posiadacz, zawsze bardziej dostrzega swoje wady, niż inni. Od dłuższego czasu rozmyślam o paskach, ale konieczność zamawiania przez internet troszkę mnie zniechęca i odkłada w czasie moje plany.
Kiedy obejrzałam filmik Maxineczki, w którym wspomniała o magicznej szczotce z aplikatorem, która daje efekty, pomyślałam, że to coś dla mnie. Niewiele myśląc, kupiłam ją niedługo potem.
Szczoteczki tej używałam już jakiś czas temu, ale piszę o niej dopiero teraz, bo wydał mi się to odpowiedni moment. Po prostu.
Zyskałam biel zębów, czy jedynie straciłam 70 zł na zakup zwykłej szczoteczki i mentolowej mazi na zęby? Jeśli Was to ciekawi, zapraszam dalej :)

sobota, 22 października 2016

RECENZJA: GARNIER - Płyn micelarny 3w1 SKÓRA WRAŻLIWA

Hej! Mieli się pojawić Ulubieńcy Miesiąca, ale przez natłok obowiązków, zapomniałam czego tak naprawdę używałam we wrześniu. W październiku pojawią się więc rozszerzeni ulubieńcy, a dziś przybliżę Wam znany i uwielbiany Płyn micelarny marki Garnier.
Chyba nie ma bloga, na którym się o nim nie wspomina. Widziałam wiele pochlebnych opinii, ale przez długi czas uważałam go za zbędny kosmetyk. W końcu jednak dałam się ponieść i zakupiłam... a później jeszcze dwie butelki na promocji ;)
Czy różowa wersja rzeczywiście tak dobrze sprawdza się na skórze wrażliwej? Możliwe, aby buteleczka płynu starczyła na 200 użyć? :)
Jeśli nurtują Was odpowiedzi na te pytania, zapraszam dalej :)

czwartek, 13 października 2016

RECENZJA: Vianek - Nawilżający krem do twarzy na dzień z ekstraktem z liści mniszka

Hej! Jak dawno mnie tu nie było! Oczywiście nie zapomniałam ani o Was, ani o blogu, jednak z powodu rozpoczęcia się roku akademickiego, mam naprawdę niewiele czasu na cokolwiek. Rano wychodzę, wracam wieczorem, jem i idę spać, by mieć siłę wstać następnego dnia. I gdzie ten czas na pisanie?
Dziś akurat zaczynam troszkę później, więc postanowiłam wykorzystać chwilkę i naskrobać dla Was recenzję. Wiem, że w tym miesiącu zabrakło ulubieńców miesiąca, ale postaram się nadrobić zaległości w weekend. Podobnie jeśli chodzi o aktywność na Waszych blogach :)
Przyglądając się recenzjom pielęgnacyjnym, które publikuję na blogu, można by pomyśleć, że marka Vianek ma monopol na moje kosmetyki do pielęgnacji. Choć markę bardzo lubię, to na razie mam jedynie trzy ich produkty, a dziś zapoznam Was z recenzją ostatniego z nich. (jednak na pewno w razie braków uzupełnię kolekcję)
O tym, że nic o tym produkcie nie wspomniałam na blogu, przypomniałam sobie, kiedy się skończył... Mowa o kremie nawilżającym do twarzy NA DZIEŃ z ekstraktem z liści mniszka.
Na wstępie powiem, że od razu kupiłam nowe opakowanie... A to chyba najlepsza rekomendacja :)
Jeśli chcecie dowiedzieć się czegoś więcej na temat tego kremu, zapraszam dalej :)


niedziela, 2 października 2016

PIELĘGNACJA & MAKIJAŻ TWARZY: Cera tłusta.

Hej! Jakiś czas temu usłyszałam o portalu KobiecePorady.pl, gdzie tak, jak sama nazwa mówi możecie znaleźć odpowiedzi na nurtujące Was pytania, poznać parę ciekawostek oraz ogólnie miło spędzić wolny czas. W związku z tym postanowiłam napisać posta dotyczącego porad w kwestii pielęgnacji cery tłustej. Już dawno Wam go obiecałam, jednak miałam wiele innych pomysłów na wpisy. Oczywiście dalej mi ich nie brak, jednak z powodu mniejszej ilości czasu, ten moment wydał mi się najlepszy na publikację.
Jeśli masz cerę tłustą, denerwuje Cię zbytnie świecenie twarzy, a jest to Twój początek z pielęgnacją i makijażem, to koniecznie przejdź dalej!


Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka