wtorek, 20 grudnia 2016

BLOGMAS 2016: #3 Świąteczna Playlista

Hej! Blogmas został przeze mnie troszkę zaniedbany, ale tuż przed świętami do Was wracam i sprezentuję Wam kilka świątecznych postów :) Postanowiłam wykorzystać wszystkie nieobecności na zajęciach i święta zaczynam od dziś, stąd powoli wprowadzam się w świąteczny nastrój. Jutro szykują się ostatnie świąteczne zakupy oraz pieczenie pierniczków, no i wiadomo - ich ozdabianie. Już nie mogę się doczekać roznoszących się po domu zapachów i krzątania mamy. Mogłabym dopisać coś na temat oczekiwania na zaglądanie do paczuszek, ale... na to nie muszę czekać, bo kilka prezentów już stoi pod choinką i z ciekawością się im przypatruje :D
Nie będę jednak już przedłużać wprowadzenia, a postaram się wprowadzić Was w świąteczny nastrój! Nic tak nie napawa bożonarodzeniowym klimatem, jak piosenki!
Przygotowałam dla Was listę 15 utworów, które najbardziej kojarzą mi się ze świętami. Niektóre nie są wybitnymi kompozycjami, ale bez wątpliwości przyczyniły się do tego, aby moje święta były wyjątkowe :)
Zapraszam :)
PS Może niezbyt kosmetycznie, ale dobra muzyka podczas wykonywania makijażu nie jest zła ;)


niedziela, 18 grudnia 2016

DOSKONAŁY PODARUNEK, czyli seria Gold marki L'biotica

Hej! Święta tuż tuż, więc przygotowałam dla Was wpis z propozycją świątecznego prezentu, bądź dodatku do głównego upominku.
Złoto kojarzy się z wykwintnością i bogactwem. Ponadto jest idealnym dodatkiem stroju i stanowi piękne jego uzupełnienie w postaci biżuterii. Jednak nie tylko bogactwo materialnie jest w stanie nam zapewnić.
Jako składnik kosmetyków przywraca nam blask, redukuje oznaki zmęczenia oraz starzenia, nawilża i sprawia, że nie tylko czujemy się lepiej, ale także tak wyglądamy.
Każda z nas zasługuje na chwilę relaksu. Nie ważne, czy mamy 20, czy 60 lat, odpoczynek to podstawa dobrego samopoczucia i lepszego funkcjonowania. Dziś przedstawię Wam jeden ze sposobów zarówno na zaznanie luksusu jak i SPA dla włosów oraz twarzy w domowym zaciszu :)


sobota, 17 grudnia 2016

W KRĘGU ZAPACHÓW: Yankee Candle - Angel's Wings

Hej! Dziś mam dla Was kilka słów na temat jednego z wosków YC - Angel's Wings. W jednym z postów na Blogmas pisałam, że palenie świeczek, to jeden z zimowych rytuałów i to własnie w tym czasie ma największy, moim zdaniem, sens.
Od dawna jest szał na Yankee Candle i ich woski. Przyznam, że nigdy go nie rozumiałam i nie pomyślałabym, że i mnie dopadnie. A dopadł i to dzięki Wam drogie blogerki. Na wielu blogach przypadkowo natykałam się na recenzje różnych zapachów YC, aż postanowiłam sprawdzić cenę owianych sławą zapachowych tart. Już wcześniej widziałam świece i wiedziałam, że jak na "zwykłe" świeczki są dla mnie za drogie. Jeśli jednak chodzi o woski ich cena jest w sam raz. Zwłaszcza, że można je do woli zmieniać a także ze sobą mieszać.
Swoją przygodę zaczęłam od 3 bielutkich tarteletek, a dziś opowiem Wam o jednej z nich, czyli Angel's Wings :)


piątek, 16 grudnia 2016

RECENZJA: Lovely - Forever Shine

Hej! Dziś przygotowałam dla Was recenzję produktu, którego małą zapowiedź mieliście już w Ulubieńcach Listopada. Co prawda nie wspomniałam tam, co to w ogóle za kosmetyk, jednak rzekłam słówko na temat tego, jak się u mnie sprawdza. O czym mowa?
Kiedy któregoś z weekendów zajechałam do domu, siostra powiedziała, że musimy iść do Rossmanna, bo widziała kosmetyk, który na pewno mi się spodoba. Chodziło jej o rozświetlacz i róż w sztyfcie marki Lovely. Hm, w sumie miałam w planie przetestować tego typu gadżet, więc czemu nie. Ze sklepu wyszłam bogatsza o rozświetlacz. Co mnie skusiło do zakupu? Jakie było moje pierwsze wrażenie na jego temat oraz jak sprawdził się później?
Dowiecie się dalej. Podpowiem tylko, że nie od razu było tak kolorowo :))

wtorek, 13 grudnia 2016

ULUBIEŃCY MIESIĄCA: Listopad 2016

Hej! Troszkę mi zajęło zabranie się za następny post, jednak jestem i piszę, a raczej zaczynam pisać o 6:21, bo bardzo się za Wami stęskniłam! Publikacja na pewno będzie później, bo niedługo jadę na uczelnię, ale postaram się nadrobić zaległości :))) Czas na sen będzie kiedy indziej :D
Dziś mam dla Was Ulubieńców Listopada, gdzie nie ma zbyt wielu nowości. Zdobyłam fajny produkt do makijażu twarzy, jednak był to raczej kraniec miesiąca i będzie zasługiwał na miano Ulubieńca Grudnia, bo się w nim zakochałam...:)))
W miejscach, gdzie ulubieniec nie będzie dla mnie zbyt oczywisty, napiszę o produktach, o których zapewne już wspominałam, ale ich użycie w tym miesiącu było dla mnie niezbędne i zajęły szczególne miejsce w moim makijażu, czy pielęgnacji :)
Pojawi się także ulubieniec niekosmetyczny, na którego punkcie po prostu oszalałam :)
Zapraszam :)


sobota, 3 grudnia 2016

BLOGMAS 2016: #2 Za co kocham zimę?

~ Post przygotowany 02.12., jednak z powodu braku czasu publikacja opóźniona ~

Hej! Mamy początek weekendu, więc postaram się być systematyczna z Blogmasowymi postami, a może nawet przygotuję coś na zapas :> Dziś ogółem słowo o zimie. Za co ją lubię? Czy zima w ogóle da się lubić?
Jako dzieci uwielbiamy śnieg. Im więcej śniegu tym, lepsza zabawa. Mróz? No cóż, czasem bywa zimno, ale co z tego, kiedy towarzyszy nam świetny nastrój i chęć bawienia się na śniegu od rana do wieczora? Oj, do dziś pamiętam zmoczone spodnie, rękawiczki całe w śniegu oraz niezbyt duże zadowolenie ze strony rodziny :D Był to jednak czas niezapomniany i mimo wszystko miło przeze mnie wspominany.
Teraz jako dorośli w dużej mierze pod innym względem patrzymy na porę roku, jaką jest zima.
Kojarzy się nam ona z mroźnymi rankami i nocami, podczas których musimy przedzierać się przez możliwe zaspy bądź lud na chodniku do pracy/szkoły i z powrotem. Dodatkowo przemoczone buty, włosy i ubrania, nie przez zabawę, a przez fakt iż jesteśmy zmuszeni do przebywania na zewnątrz.
Przez szarość dnia, nie umiemy się cieszyć z bieli zimnego, lśniącego puchu.
Dziś jednak mam zamiar skupić się na pozytywnych aspektach zimy, bo choć czasem mam jej dość, to nie mogłabym powiedzieć, że jej nie lubię.
Zapraszam :)


czwartek, 1 grudnia 2016

BLOGMAS 2016: #1 List do św. Mikołaja

Hej! Jakiś czas temu zdecydowałam się wziąć udział w wyzwaniu Blogmas 2016, aby wspólnie z Wami odliczać dni do świąt Bożego Narodzenia. Nie jestem pewna, czy uda mi się zrealizować wszystkie zadania, ale kilka na pewno Wam przedstawię! Już dziś mamy 1. dzień grudnia, więc za 24 dni zasiądziemy, razem z najbliższymi, do kolacji wigilijnej. Bez wątpienia to właśnie ten dzień, czyli 24. grudnia - Wigilia, jest moim ulubionym dniem świąt. Nawet nie dlatego, że to tego dnia dajemy sobie prezenty, ale ma w sobie to coś, czyli tradycję. Wiem, że w wielu domach odchodzi się od bezmięsnej kolacji, ale u mnie od zawsze taka gości i mam nadzieję będzie gościć zawsze.
Właśnie dzięki temu dzień ten ma zupełnie inny SMAK! I to nie przez zapach ryby, a przez prawdziwą atmosferę świąt :)
Dziś specjalnie dla Was podzielę się swoim listem do św. Mikołaja. Znajdziecie w nim nie tylko konkretne podarki, które chciałabym otrzymać, ale także kilka słów z głębi serca :)
Zapraszam :)

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka