Hej! Jakiś czas temu odezwano się do mnie z firmy Made in Lab w celu przetestowania kilku zapachów z ich strony. Nie ma co się oszukiwać - kochamy piękne flakony, które cudnie prezentują się na toaletce. Jednak w perfumach najważniejszy jest zapach. Made in Lab nie skupia się więc na ekstrawaganckim designie, a na tym, na czym nam najbardziej zależy, kiedy wybieramy perfumy - czyli zapachu. Zapachy Made in Lab to tanie odpowiedniki perfum, które już mieliśmy okazję poznać w droższych wersjach.
Inspiracje zapachowe mają jak najbardziej oddać lubianą przez nas woń. Czy znalazłam idealne zamienniki perfum?
Po ich zdjęciu mamy do czynienia z przyjemnym w dotyku kartonem w kremowym kolorze z czarnymi nadrukami.
Otwarcie mniejszych perfum zabezpieczone jest okrągłą malutką naklejką.
- Made in Lab Woman 10 (Yves Saint Laurent - Black Opium)
- Made in Lab Woman 16 (Paco Rabanne - Lady Million)
- Made in Lab Woman 13 (Calvin Klein - Euphoria)
Witaj ♡
OdpowiedzUsuńWspaniała recenzja, pełna pasji. Zainteresował mnie temat takich inspirowanych perfum. To dobra alternatywa dla tych, którzy nie zawsze chcą, mogą wydać swoje fundusze na oryginalne butelki. Chętnie wypróbowałabym te zapachy :)
Pozdrawiam cieplutko ♡
Perfumy prezentują się bardzo elegancko i efektownie. Chętnie je sprawdzę. Pozdrawiam
OdpowiedzUsuńTej marki inspirowanych perfum nie znałam, a czasami sięgam po tego typu zapachy. Ja także jestem gdzieś po środku w tej kwestii, poznałam kilka marek produkujących zamienniki i niektóre z nich robią naprawdę fajnej jakości :)
OdpowiedzUsuńNie znam tej firmy, ale ten podział na męskie i damskie zapachy mnie trochę odrzuca, nie lubię takiego kategoryzowania.
OdpowiedzUsuńBLOG
YOUTUBE
Hej, myślę, że ten podział nie miał nikogo urazić i stanowi ułatwienie zarówno dla osób, które dostosowują zapach do swojej płci, jak i tych, którzy nie zwracają na to uwagi. Marki same piszą, które perfumy są męskie, a które damskie. Ponadto często perfumy tej samej linii mają takie same nazwy. Szanuję Twoje zdanie, ale nie sądzę, że ktoś chciał kogoś kategoryzować. Ja lubię taki porządek :) Niezależnie czy wybierałabym zapach damski, czy męski, wolę wiedzieć, czego szukać :) Pozdrawiam
UsuńNie znam tych perfum:)
OdpowiedzUsuńBardzo lubię perfumy które są inspirowane innymi produktami. Zawsze wtedy za niewielkie pieniądze można kupić cudowne zapachy!
OdpowiedzUsuńNie znam tych produktów ani marki. Raczej nie kupuję odpowiedników perfum
OdpowiedzUsuńTo ja proszę o owocowe nuty :D
OdpowiedzUsuńBardzo lubię takie zamienniki, tych zaś nie znałam :)
OdpowiedzUsuńjeju ja kocham wszystkie perfumy:D chętnie bym też takie cudaki poniuchała :D
OdpowiedzUsuńfajnie, że pamiętali o zapobieganiu niszczeniu kartonika, nie lubię uszkodzonych pudełek :D
OdpowiedzUsuńperfumy chętnie bym przetestowała :)
Pierwszy raz widzę tą firme. Moja mama kiedyś była w FM i tam też tworzyli perfumy inspirowane droższymi.
OdpowiedzUsuńDo perfum zawsze miałam słabość. Tych nie znam, ale na pewno wypróbuję :)
OdpowiedzUsuńJa właśnie jestem zwolennikiem prostych flakoników. Jak dla mnie własnie takie prezentują się najlepiej. Muszę je kiedyś przetestować. ☺
OdpowiedzUsuńwww.dbuniek.pl
Czasami kupuje zapachy tego typu marek, ale staram się wybierać Polskie marki. tą juz gdzieś widziałam i może się na nią skuszę
OdpowiedzUsuńBardzo mi się podoba szata graficzna, dzięki niej wyglądają na dużo droższe! Jestem ciekawa czy kompozycje przypadłyby mi do gustu :)
OdpowiedzUsuńPrzyznaję, że to najlepszy design flakoników perfum inspirowanych oryginalnymi, jaki widziałam! Pełen profesjonalizm. Uwielbiam taki minimalizm i elegancje. Jestem ciekawa trwałości zapachów :)
OdpowiedzUsuńŁadne klasyczne flakony, lubię takie opakowania perfum :)
OdpowiedzUsuńJestem zachwycona tymi zapachami i na pewno zostaną one ze mną na dłużej ;)
OdpowiedzUsuńGdyby mieli odpowiednik Gabrielle, to by było super
OdpowiedzUsuńNiestety ale ja jestem MEGA zawiedziona. Tyle reklam, tyle współprac na youtubie więc się skusiłam zakupić i... takie rozczarowanie. Mam 4 zapachy 100 ml i żaden, absolutnie żaden nie jest trwały. Jeszcze nie wyjdę z domu, a już nic nie czuć. Jedynie najmniejsza perfumetka daje jakiś zapach i dłużej się trzyma. Szkoda :(
OdpowiedzUsuń