środa, 1 czerwca 2016

#4 TRIKI MAKIJAŻOWE: Brwi.

Hej! Troszkę mnie nie było i zamiast postem o trikach makijażowych, uraczyłam Was w poniedziałek postem w ramach Akcji Blogerskiej (przeczytacie go TUTAJ). Nie chciałam jednak ani przegapić możliwości wzięcia udziału w ów przedsięwzięciu (które trwa do dziś) oraz napisać "na odwal się" postu, który jako część serii, jest dla mnie ważny.
Dziś napiszę Wam troszkę o brwiach. Jest to temat bardzo szeroki i obejmujący wiele zasad, ale w tym poście interesują nas wyłącznie triki, które ułatwią nam pracę nad brwiami.
Czy brwi są ważnym elementem naszej twarzy? Oj, i to jak! Nadają jej wyrazu oraz wspierają nasze wyrażanie emocji. Mimo zadowolenia i pewności siebie przez złą ich stylizację możemy wyglądać na smutnych, złych, czy ciągle zdziwionych.
O poprawności w regulacji, jednak tu dużo nie przeczytacie, mam jednak nadzieję, że odnajdziecie kilka sposobów na ułatwienie i sobie i Waszym brwiom wspólnego życia.
Zapraszam :)




1. IDEALNA REGULACJA
Dla każdej z nas bez wątpienia regulacja brwi jest jedną z ważniejszych czynności. Niekiedy jednak łatwiej jest zrezygnować z samodzielnych działań na rzecz udania się do kosmetyczki. Możemy jednak ułatwić sobie tę czynność, aby do kosmetyczki zaglądać zdecydowanie rzadziej. Czego potrzebujemy? Cielistej kredki! Takiej, aby wygodnie było nam rysować kontur oraz cechowała się precyzją. Pierwszym ważnym krokiem jest przeczesanie brwi spiralką, a kolejnym obrysowanie brwi przy pomocy cielistej kredki, aby uzyskać wymarzony kształt. Początkowo próbujemy ukształtować jedną brew, a gdy efekt nas zadowoli, przenosimy taki sam efekt na drugą. Następnie wystarczy usunąć pęsetą włoski, które nie mieszczą się w obrębie naszego kształtu. WAŻNA ZASADA! Jeśli nie jesteś pewna, czy powinnaś wyrwać któryś włosek - lepiej go zostaw. Włoski w tym miejscu bardzo długo odrastają, a często mogą nie odrosnąć wcale.

2. RÓWNE I ŁADNIE WYSTYLIZOWANE BRWI
Niektóre z nas mogą myśleć, że długość włosa brwi, nie ma znaczenia przy ich stylizacji. Za długie i tak nie wyrosną, nie popsują więc efektu idealnych brwi. Choć prawdą jest, że raczej nie ma możliwości, aby brwi nabrały długości włosów na głowie, to jednak rosną i mogą popsuć efekt końcowy - rozczochrane, odstające włoski. Oczywiście możemy sobie z tym poradzić w domowych warunkach. Potrzebne będą: grzebyk/spiralka do brwi + nożyczki do obcinania paznokci. Kiedy narzędzia pracy mamy skompletowane naszym zadaniem będzie: 1) Zaczesać włoski do góry 2) Podciąć włoski na taką długość, na jaką wystają poza łuk. Następnie zaczesujemy przednie włoski do góry a resztę do boku. Tu tak samo jak przy regulacji ważne jest to, aby oszczędniej włoski podciąć, aniżeli przyciąć je zbyt mocno. Zawsze efekt można poprawiać, a z czasem coraz pewniej i odważniej podcinać brwi, aby wymagały jak najmniej poprawek.

3. TRÓJWYMIAROWOŚĆ
Na co dzień, w zależności od grubości i gęstości włosków brwi, są one w pewnych ich obszarach jaśniejsze bądź ciemniejsze. Zdecydowanie odchodzi się od mocnego malowania brwi na całych ich szerokości, gdyż wydają się one wtedy mosiężne i często zbyt bardzo zwracają uwagę. Aby brew wyglądała lekko należy pamiętać o tzw. efekcie ombre. Zewnętrzny kąt brwi jest najciemniejszy i stopniowo jaśnieje - wewnętrzny kąt jest tym najjaśniejszym i lekko muśniętym.
Źródło: Pinterest,com
4. MASKOWANIE BRAKÓW
Nie każda z kobiet może pochwalić się pięknymi, grubymi brwiami, z którymi można zrobić wszystko. Jak i nie każda zawsze idealnie wyreguluje sobie brwi, aby nie pozostawić dziur. Najnaturalniejszym sposobem będzie dorysowywanie włosków przy pomocy różnego rodzaju pisaków do brwi. Należy stawiać pewne i delikatne kreski, próbując odwzorować ich naturalne ułożenie.

5. UTRWALENIE KSZTAŁTU
Kiedy napracujemy się nad wyglądem brwi, zależy nam, aby każdy włosek był na swoim miejscu. Posłużą nam do tego różnego rodzaju żele do brwi (recenzja do Wibo - Eyebrow Fixer) oraz woski, które często występują w zestawach do stylizacji brwi. Naszym zadaniem jest wczesanie ich spiralką/szczoteczką w brwi, delikatnie je stylizując, pamiętając o ułożeniu wewnętrznych włosków w pionie.  Ważną zasadą, która może wydawać się oczywista, jednak warto o niej wspomnieć jest to, aby utrwalać kształt po nałożeniu na brwi produktów koloryzujących - nie na odwrót.

6. WYJŚCIE POZA KONTUR
Przy użyciu cieni do brwi, czy też pomad, łatwo jest o tzw. "wyjście za linię". Łatwo jednak można sobie z tym poradzić. Potrzebujemy: cielistej kredki lub korektora i skośnego pędzelka. Obrysowujemy przy pomocy wybranych narzędzi kontur brwi, przysłaniając tym samym nasze błędy. Skośny pędzelek pozwoli na idealne roztarcie korektora, ślad po kredce rozetrzemy zaś palcem. Trik ten stosujemy na koniec naszej pracy - po nadaniu koloru i objętości oraz utrwaleniu kształtu, gdyż nawet przy użyciu bezbarwnych produktów możemy je lekko rozetrzeć poza kontur.
Źródło: Pinterest.com
To według mnie najistotniejsze z trików w temacie brwi. Temat samej stylizacji i makijażu jest z pewnością bardziej obszerny. Na pewno postaram się poświęcić brwiom cały post i wtedy znajdziecie tam całe brwiowe vademecum :)
Mam nadzieję, że post Wam pomógł.
Odsyłam Was także do poprzednich postów z trikami:
#1 TRIKI MAKIJAŻOWE: Usta.
#2 TRIKI MAKIJAŻOWE: Paznokcie.
#3 TRIKI MAKIJAŻOWE: Oczy.

A Wy z jakich trików korzystacie przy makijażu i stylizacji brwi? :)

Zapraszam także do udziału w Rozdaniu, które trwa do 30.06. i aby mogło się odbyć musi w nim wziąć co najmniej 20 osób! Póki co zgłosiło się 5 osób, więc nie bójcie się, zaglądajcie TUTAJ i zgłoście się :) Szykuję mały bonus do paczki, ale to na razie tajemnica :) 

Odwiedźcie i polubcie także mój FP :) 

21 komentarzy :

  1. Świetny post, jakoś nigdy nie przykładałam aż tak dużej uwagi do brwi, ale najwyraźniej czas się tym zainteresować :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja sobie z brwiami nie radzę. jedynym ratunkiem jest moja kosmetyczka. :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Od roku stawiam na stylizację brwi, lecz niestety nie mam w tym doświadczenia ;) Podglądam inne dziewczyny i to od nich uczę się najwięcej ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Największy problemem dla mnie jest regulacja brwi. Bardzo ciężko jest mi dobrać odpowiednią ich grubość.

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja dopiero od niedawna zaczęłam przywiązywać większą uwagę do stylizacji brwi. Regulacja, skracanie, nadawanie kształtu to dla mnie nadal ciężka sprawa. :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Dobrze znam te triki, ale dlatego, że do większości z nich doszłam sama metodą prób i błędów. Fajnie, że je tak zebrałaś: początkujące będą miały wszystko w jednym miejscu ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Genialne triki ! :) Uwielbiamy tą serię w której przedstawiasz je :) Nie wiedziałyśmy o tym że włoski z brwi tak wolno odrastają lub w ogóle tego nie robią :/ Post MEGA ! Pozdrawiamy i czekamy na rozstrzygnięcie rozdania :* <3

    OdpowiedzUsuń
  8. Na szczęście jestem posiadaczką ciemnych brwi przy blond włosach i jedyne co muszę robić to podkreślać zewnętrzną część łuku, tj. tą dalej od nosa :) Przy tym nie trzeba specjalnych umiejętności, a jedynie wprawy i poznaniu odpowiendiego kształtu brwi :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Od dłuższego czasu maluje brwi, ale nie są one jeszcze takie jakie bym chciała,no cóż - trening czyni mistrza :D
    Mój blog:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja osobiście swoich brwi nie maluję, gdyż nie widzę takiej potrzeby. Mają kształt taki jaki chcę i nie widze powodu, zeby cos w nich zmieniać. Podziwiam dziewczyny, które potrafią zrobić sobie idealne brwi, jednocześnie śmieszą mnie wszystkie pseudo modelki z ciemnymi, grubymi brwiami bez żadnych "cieni" tylko machnięte jednolitą grubą linią :D

    OdpowiedzUsuń
  11. ja brwi nie podkreślam nie potrzebuję:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Super post, przyda mi się :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Masz super poradniki! :)
    Problem najczęściej jest w tym, że gdy wyreguluję idealnie jedną brew, druga wygląda koszmarnie, albo na odwrót :p I tak w kółko! Jednak to chyba jest ze wszystkim, z kredką do oczu, eyeliner`em czy różem do policzków.
    Zapraszam na mojego bloga ♥

    OdpowiedzUsuń
  14. Muszę wypróbować tą opcję z cielistą kredką ;) Mam u siebie to szczęście, że mam ciemne brwi i zawsze tylko je delikatnie domaluję i przeczeszę ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Bardzo ciekawy post!
    Ja nie przykładam aż tak dużej wagi do moich brwi, pewnie dlatego, że sa one jaśniutkie i nie potrzebują tyle uwagi.
    Pozdrawia!

    OdpowiedzUsuń
  16. Jak zwykle świetne i bardzo precyzyjnie napisane porady. Ja nie maluję brwi. Jedyną rzeczą jaką z nimi robię to reguluję pęsetą. Z natury mam je dość gęste, ciemne a w dodatku w takim "dzikim" łuku, więc wyrywam włoski pod tym łukiem. Chociaż zdarzyło mi się kiedyś zrobić w jednej małą dziurę :C
    CROWDED DREAMS

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja niestety dopiero od niedawna zabrałam się z moje brwi i próbuje coś z nimi zrobić, na razie małymi kroczkami ale próbuje :)

    jzabawa11.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  18. Hi! Beautiful post))
    Do you want to follow each other on GFC?
    Let me know and I will follow back))

    http://www.alinatheone.ru

    OdpowiedzUsuń

Cieszę się, że tu jesteś!
Koniecznie pozostaw po sobie ślad w postaci komentarza.
Miło mi będzie, jeśli również zaobserwujesz mój blog - koniecznie daj o tym znać, a odwdzięczę się tym samym :)

*z racji roku akademickiego moja aktywność będzie nieco okrojona, ale obiecuję, że wszystkie zaległości w końcu nadrobię :)*

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka